Choć może się to wydawać oczywiste, codzienna praca konduktora pokazuje, że wciąż wiele osób traktuje podróż koleją jak prawo nabyte, a nie usługę świadczoną na jasno określonych zasadach. I nie chodzi tu o drobne niedopatrzenia czy ludzkie błędy, ale o rosnącą liczbę pasażerów, którzy świadomie ignorują obowiązek posiadania ważnego biletu.